Avoider – Prosta gra po godzinach

Nawiązując do wpisu o starych pomysłach, odkopałem w swojej szufladzie małą kartkę z krótką notką, mówiącą

Statek leci przez długi, ośmiokątny korytarz i omija przeszkody.

Uwielbiam tego typu zapiski. To niezmiennie zadziwiające, w jakim stanie musiał znajdować się umysł, skoro wówczas taki pomysł wydawał się zwyczajnie oczywisty. Brzmi to stosunkowo prosto i jednocześnie ciekawie, dlatego zdecydowałem się przyłożyć kilka myśli więcej do tego właśnie szkicu.

Czytając to kolejny raz, oczami wyobraźni widzę prostą planszę w postaci nieskończonego tunelu. kartkaGracz steruje statkiem kosmicznym i ucieka przez ten tunel, a skąd i przed czym, to już nieistotne. Ważniejsze są przeszkody na drodze, które musi zręcznie omijać. Niektóre z nich będzie zmuszony zniszczyć przy pomocy małego działka laserowego, bo choćby gra była mała, to lasery i wybuchy wydają się być obowiązkowe! Chcę zachować maksymalną prostotę, więc w tym momencie ucinam zakres prototypu. W praktyce, od naszego pomysłu w głowie do grywalnego prototypu i tak dochodzi co najmniej dziesięć razy więcej pracy, niż się może początkowo wydawać. To swoją drogą główny problem, którego projektanci gier zdają się nie rozumieć.

Podsumowując więc podstawowe założenia:

  • prosta gra zręcznościowa w klimacie sci-fi
  • zadaniem gracza jest ucieczka, omijanie przeszkód, wykonywanie pewnych akcji na czas
  • projekt rekreacyjny, jednoosobowy, przy nakładzie czasowym „po pracy”
  • gra nie zdobywa świata, ale ma być ukończona i dopracowana

 

W momencie pisania tego posta, zacząłem już co nieco prototypować. Silnik, którego użyję to Unity 3D. Mam w nim spore doświadczenie, a do tego jest banalnie prosty w obsłudze, więc tworzenie w nim takich szkiców gier to czysta przyjemność. Naprawdę, polecam najpierw wstępnie możliwie najprostszym sposobem uzyskać prototyp. Następnie, po weryfikacji pomysłu można zabrać się za prawdziwą robotę.

Mimo tak prostych założeń, szybko okaże się więc, czy rzeczywiście ucieczka przez tunel pełen przeszkód będzie przyjemną grą zręcznościową. Relacja z pierwszych kroków implementacji już w kolejnym wpisie! (nie klikaj jeszcze, cierpliwości!)

Jeżeli ten pomysł Cię zaciekawił lub na przykład wydaje Ci się głupi, zapraszam do dzielenia się opinią w komentarzach. Jeżeli masz pomysł na urozmaicenie go, to zapraszam podwójnie!